Z kogo ty sie uważasz ?

Obrazek

Bycie dziewczyna do towarzystwa nie jest społecznie akceptowalne. Jednak jedyna osoba z która mogę na ten temat “porozmawiać” jestem ja sama. To mój sekret, dlatego założyłam ten blog… aby przypadkiem nie zacząć mówić do siebie ;-).

W ramach ciekawości zaglądnęłam na jedną z najpopularniejszych stron z ogłoszeniami erotycznymi poczułam ogromny niesmak (proszę czytać: omal moje właśnie zjedzone śniadanie nie wylądowało na klawiaturze). W Polsce proponowanie usług seksualnych jest legalne i dobrze, ciało jest moje i mogę rozporządzać nim jak chcę (oczywiście nie krzywdząc przy tym innych). Zauważyłam jednak, że u nas nie ma czegoś takiego jak Wysoki Standard, a już na pewno nie na takich stronach jak wspomniałam wyżej.

Osobiście nie spotkałam jeszcze żadnej dziewczyny, która miała by przynajmniej podobne poglądy jak ja. Dziewczyny “ratują się” zamieszczając swoje nieśmiałe ogłoszenia na portalach randkowych. W rzeczywistości i tak sprowadza się to do seksu na godziny. Choć rozumiem to – nie każda chce mieć swój anons obok lubieżnie rozkładającej nogi rury.

Co skłoniło mnie do mojego zajęcia?

Zastanawiałam się nad tym wiele razy. Na pewno ciekawość. Mówi się, że ciekawość prowadzi do piekła. Wiem, że wielu byłoby szczęśliwych gdyby wszyscy tak myśleli. Śmieję się z tego.  Uważam, że  cieka­wość wy­ciąga z uk­ry­cia od­wagę i budzi ją.

“Ważne jest, aby nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny.”
– Albert Einstein

             Lubię sex, ale czy tak bardzo, żeby dzielić się moim ciałem z każdym? Zdecydowanie nie. Forma jaką wybrałam dla siebie to spotkania z małą ilością Panów. Lubimy się wzajemnie i pociągamy. Są niesamowicie inspirującymi osobami, a przy tym wiedzą jak traktować kobietę. Nie każde spotkanie kończy się w namiętnych uściskach, ale z pewnością są one czułe.

Sytuacja gospodarcza. Brak pieniędzy. Już bardziej. Jak jest w naszym Kraju każdy wie, więc nie będę się nad tym rozwodzić.

Chcę spełniać swoje marzenia, które czasem sporo kosztują. Ponadto jest pewien standard życia, który prowadzę i chcę go utrzymać. Chcę też zapewnić sobie bezpieczeństwo w przyszłości, więc odkładam.

Aby nie budzić wątpliwości, cieszę się z małych rzeczy – codziennie, …… bo czyż nasze życie nie składa się właśnie z drobiazgów?

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: